Aktualności
W finale Hiszpan kontra Niemiec
Javier Marti oraz Peter Torebko, to finaliści gry pojedynczej futuresa ITF Poz Bruk Open 2011 rozgrywanego w Centrum Tenisowym Sobota. To będzie powtórka finałowego, sprzed tygodnia spotkania o tytuł międzynarodowego mistrza Wielkopolski, który odbył się w Poznaniu. Wtedy zwyciężył Marti.
Na obiekcie CTS w sobotnie południe, przy pięknej, słonecznej pogodzie rozpoczął się pierwszy mec z półfinałowy. Na kort główny wyszli Hiszpan Javier Marti (nr 2) oraz Andrej Kuzntesow (Rosja, nr 4).
Pojedynek trwał 2,5 godziny i mógł się podobać licznie zgromadzonej publiczności. Stał na bardzo wysokim poziomie. Było wiele efektownych akcji, szczególnie ze strony rosyjskiego tenisisty. Hiszpan grał z wielką wolą walki, umiejętnie wykorzystując swoje atuty: jednoręczny backhand, solidny serwis. Ostatecznie zwyciężył Marti 7:5, 4:6, 6:2.
W pierwszym secie było po jednym przełamaniu, ale ostatnie słowo należało do Hiszpana. W drugiej partii Marti prowadził już 4:2, ale Rosjanin pokazał charakter i wygrał cztery kolejne gemy z rzędu. Trzeci set zaczął się od stanu 3:0 dla turniejowej „dwójki”. Kuznetsow (zwycięzca juniorskiego Wimbledonu sprzed dwóch lat) doszedł na 2:3, ale następne fragmenty pojedynku ponownie należały do Martiego.
- Cieszę się, że zagram znów w finale. Andrej postawił trudne warunki na korcie. Tym bardziej smakuje wygrana – powiedział po meczu Javier Marti.
Na sobotnim półfinale hiszpańsko-rosyjskim był również najlepszy polski tenisista wszech czasów – Wojciech Fibak. Mecz oglądał wspólnie z mamą Joanną. Pan Wojtek głośno kibicował Andrejowi Kuznetsowowi, często można było usłyszeć okrzyk: „maładiec” i „dawaj”.
- Uważam, że Andrej ma większy potencjał od Javiera. Gra bardziej urozmaicony, ciekawszy tenis. Naturalnie nie można odmówić Hiszpanowi wielkiej ambicji. Widać, że chłopak ciężko pracuje. Ale przyjemniej ogląda się na korcie młodego Rosjanina – skomentował pierwszy półfinał Wojciech Fibak.
W drugim półfinale zobaczyliśmy ostatniego z Polaków. Niestety Marcin Gawron przegrał w dwóch setach z Peterem Torebko (3:6, 4:6). O wygranej Niemca zdecydował mocny serwis i rotowany, dokładny forehand.
Natomiast w piątkowy wieczór odbył się na korcie głównym finał gry deblowej, w którym Polacy Adam Chadaj/Andrzej Kapaś pokonali Białorusinów Aleksandra Burego i Andreja Wasilewskiego 7:5, 6:4.
Finał gry pojedynczej rozegrany zostanie w niedzielę (4 września) o godz 12. Zagrają: Javier Marti (Hiszpania, nr 2) – Peter Torebko (n Niemcy, nr 5).




